Paulina

Paulina

Świadectwo Matki

 

    Pragnę z całego serca podziękować Bogu , św. Ricie i św. Ojcu Pio za łaskę uzdrowienia mojej córki. Basia urodziła się jako zdrowa dziewczynka, w skali Apgar otrzymała 9 pkt. W 2- ej dobie życia stan Basi się pogorszył, stwierdzono zapalenie płuc. Dla mnie i dla rodziny była to bardzo straszna informacja, bardzo to przeżyłam ale wierzyłam, że Bóg jest ze mną i usłyszy moje błagania. Cały czas miałam w głowie cytat z ewangelii św. Łukasza– „Proście a otrzymacie, szukajcie a znajdziecie, kołaczcie a będzie wam otworzone”. Modlitwa mnie uspokajała, pozwalała myśleć pozytywnie. Rodzina cały czas wspierała mnie i modliła się o zdrowie Basi. Podjęto leczenie, ale stan się nie zmieniał. W kolejnych dniach stan się pogorszył zaczęła spadać saturacja. Podjęto transport córki do Łodzi. Przed wyjazdem zdecydowaliśmy z mężem na chrzest Basi. To był wzruszający moment nie tylko dla Nas rodziców, ale i dla rodziny, personelu a nawet i dla samego kapłana. Bóg przyjął z radością moja córkę do wspólnoty chrześcijańskiej , teraz wszystko w Jego rękach. W szpitalu w Łodzi szybko postawiono diagnozę – wrodzony skręt jelit. W 6- tej dobie podjęto decyzję o zabiegu. Operacja trwała ok. 2 godzin. Cały ten czas spędziliśmy z mężem na żarliwej modlitwie pod blokiem operacyjnym. Rodzina uczestniczyła we Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie. Operacja zakończyła się sukcesem, bez większych komplikacji. Po kilkunastu dniach zostaliśmy wypisani do domu. Bóg poprowadził Basię przez ten trudny okres. Basia nie długo skończy rok jest pogodnym, zdrowym dzieckiem. Myślę, że uratowała Nas wiara. To doświadczenie nauczyło Nas wiele pokory, zmieniło jakość naszego małżeństwa. Pan Bóg dał nam znak, żebyśmy się zmienili, to nie była kara to było błogosławieństwo.

Dziękuję Ci św. Rito i św. Ojcze Pio, chwała niech Wam będzie!

 

Paulina


koronka do miosierdzia boego