Małgorzata

Dziękuję Boże za okazane miłosierdzie i miłość nade mną.

 

W pierwszy wtorek stycznia 2018r. podczas adoracji Jezus uzdrowił mój kręgosłup. Chwała Ci, Jezu!

 

22 września 2017r. uległam wypadkowi. W jego wyniku, mimo czterech miesięcy leczenia, nadal cierpiałam. Miałam trudności w staniu, czy siedzeniu. Podczas adoracji poczułam ciepło, które odczuwałam w całym ciele aż do stóp. Jedna z osób posługujących charyzmatem poznania powiedziała: „Jezus uzdrawia osobę cierpiącą na kręgosłup. Ta osoba nie może siedzieć ani stać; czuje ciepło aż do stóp.” Tego właśnie wcześniej doświadczyłam. Jestem tą osobą.

 

Przepraszam Cię Jezu, że w tym dniu zwlekałam z podziękowaniem, wahałam się czy to ja i wątpiłam. Od chwili uzdrowienia nie cierpię, gdy siedzę czy stoję.

 

Jezu dziękuję Ci, że spojrzałeś na mnie z miłością. Maryjo, Pośredniczko wszelkiej łaski, całuję Twoje dłonie dziękując za Twoje wstawiennictwo za mną.

 

Chwała Panu, ponieważ zaczęło się także uzdrawianie z chorób, które były oporne na leczenie.

Panie bądź błogosławiony. Chwała Tobie, Jezu!

Małgorzata